- Co za palant!
Nic nie odpowiedziałam tylko kiwnęłam smutno głową.
- Nie martw się. Już nic ci nie zrobi.
Jeszcze chwilę porozmawialiśmy i wróciliśmy do domu. Odprowadził mnie pod same drzwi po czym przytulił i powiedział:
- Zbieraj się jutro rano. Na rozweselenie zabieram cię do galerii handlowej.
- Co się stało, że mnie zabierasz do galerii handlowej? Putin ci namieszał w głowie czy co? - powiedziałam z uśmiechem.
- To już nie można zabrać swojej dziewczyny na zakupy?
- Uważasz, że źle się ubieram? - skrzyżowałam ręce i udałam, że zostałam obrażona.
- Oczywiście, że nie!
Jak to powiedział przytuliłam go na pożegnanie i się zgodziłam. Było po 19:00. Poszłam się umyć a potem "walnęłam" się na łóżko i zasnęłam. Rano obudziły mnie promienie słoneczne, które wpadały przez okno. Seba miał po mnie przyjść o 10:00 a jest... 9:00?! Zerwałam się z łóżka i pobiegłam do łazienki się ogarnąć. Kiedy skończyłam była 9:57. Jeszcze trzy minuty. Śniadania zjeść nie zdążę, więc zaczęłam grać na telefonie. Usłyszałam dzwonek do drzwi i w podskokach udałam się do drzwi. Otworzyłam je, a w nich ukazał się mój chłopak z bukietem róż.
- Za co to? - spytałam zdziwiona.
- Za to, że jesteś.
Poleciała mi łezka po policzku. Jak ja go kocham. W centrum byliśmy po 11:00. Kiedy byliśmy przy jednej z restauracji zaczęło mi się kręcić w głowie i bolał mnie brzuch.
- Co się dzieje? - zapytał Seba z troską w głosie.
- Nie zjadłam śniadania.
- No to chodź.
Siedzieliśmy tam i rozmawialiśmy do 19:00. Potem skierowaliśmy się nad jezioro. Było pięknie. Usiedliśmy na ławce.
- Zamknij oczy.
Wykonałam jego polecenie. W pewnym momencie poczułam jak mnie całuje. Odwzajemniłam go. Pierwszy pocałunek w takim miejscu i z tym jedynym. To było wspaniałe.

(dop. autora. Kto oglądał "Violette" wie o co chodzi)
**************************************
Jest rozdział. I jest w niedzielę. Mam nadzieje że się podobał. Spodobało ci się? Komentuj! 4 komentarze = kolejny rozdział we wtorek. Do następnego.
#happy
Super c: Trzy minuty to dużo jak na zjedzenie śniadania ;>
OdpowiedzUsuńSuper rozdział ogólnie całe opowiadanie jest extra
OdpowiedzUsuńCzekam na nn ;)
Hahah :'D Przypomniało mi się coś takiego "Zamknij oczy, otwórz buzię"... !_! Opowiadanie mega ;]
OdpowiedzUsuń